Niewielkie usprawnienia … olimpijskie złoto

„Wiedzieć to za mało: musimy to stosować. Chcieć to za mało: musimy to robić.”

Johann Wolfgang von Goethe – poeta niemiecki

Dowiesz się: wprowadzenie kilku, niewielkich usprawnień może skutkować, wielkimi korzyściami na ogólnej efektywności. Podejście „1% usprawnień” przyniosło historyczny sukces brytyjskiej drużynie kolarskiej. W jaki sposób wykorzystać strategię w osiąganiu celów i wprowadzaniu zmian osobistych?

Korzyści: efektywne osiąganie celów, zwiększenie efektywności własnej, maksymalizacja koncentracji, zwiększenie skuteczności tworzenia, wprowadzanie trwałych zmian.

Przybliżony czas czytania: 3 minuty

 

„Po pierwsze potrzebujesz zespołu, który posiada umiejętności i motywację do osiągnięcia sukcesu. Po drugie powinieneś rozumieć co chcesz osiągnąć. Po trzecie, musisz wiedzieć gdzie jesteś obecnie. Następnie potrzebujesz wdrożyć plan, który umożliwi przejście z miejsca, w którym jesteś do tego, w którym chcesz być”.

W taki sposób 7 sierpnia 2012r  Dave Brailsford, dyrektor ds. rozwoju w brytyjskiej ekip kolarskiej, w BBC Breakfast wyjaśniał filozofię swojej pracy, która doprowadziła zespół do największego sukcesu w historii brytyjskiego kolarstwa – osiem medali podczas Igrzysk w Londynie (2012). Na pierwszy rzut oka nie odkrywa przed nami wielkich tajemnic. Zbuduj zespół, motywację, określ cel oraz wdrażaj plan działania. Cóż w tym nadzwyczajnego? Był jednak jeden szczegół, który odróżniał działania Brailsford’a od innych. Wspomniał o nim chwilę później.

Prosta strategia i systematyczne podejście Brailsford’a przyniosło Brytyjczykom wiele sukcesów. Były to największe osiągnięcia w całej historii brytyjskiego kolarstwa. Medale olimpijskie (indywidualnie oraz zespołowo) i to co najcenniejsze – indywidualne zwycięstwa zawodników w Tour de France (Team Sky – 2012 –Bradley Wiggins, 2013 – Chris Froome). W tak trudnej dyscyplinie nie łatwo osiągnąć tak znaczące sukcesy w tak krótkim czasie. Brailsford zdołał osiągnąć je w niespełna 2 lata. Zdobył prawie wszystko dzięki … koncentracji na niewielkich, dla wielu osób nieznaczących, szczegółach. Jakich?

Niewielkie usprawnienia … olimpijskie złoto

Dave Brailsford w ostatnim dniu torowych wyścigów na olimpiadzie 2012r, tuż przed zdobyciem kolejnych medali, opowiedział o jeszcze jednym elemencie swojej zwycięskiej gry. Ten jak się okazało był kluczem do sukcesu.

Zastosowana strategia wywodzi się ze sportu. Po raz pierwszy wspomniał o niej, już w XIXw, nieoficjalny, pierwszy mistrz świata w szachach Wilhelm Steinitz. Opisał naukowe podejście do zdobywania przewagi podczas partii szachowej. Rozwijana w biznesie (obecnie nie jest tak powszechnie wykorzystywana jak w sporcie). Była to koncepcja minimalnych zysków (ang. marginal gains).

Brailsford postanowił wykorzystać ją w kolarstwie. Tłumaczy „cała koncepcja polega na tym, że jeśli podzielisz kolarstwo na elementy wchodzące w jego skład  i zaczniesz je poprawiać choćby o 1% to kiedy je ponownie złożysz w efekcie otrzymasz znaczącą poprawę”.

Strategię tą z sukcesem wykorzystywano w innych dyscyplinach. Tam gdzie łatwa poprawa osiągów nie była możliwa, gdzie walczy się o każdy ułamek sekundy np. podczas projektowania bolidów formuły pierwszej (F1). Każde 1% usprawnienia przekłada się na ogromne korzyści. Wyobraź sobie drobne usprawnienie czynności wykonywanej tysiące a może nawet miliony razy w trakcie wyścigu. Jak ono przełoży się na osiągnięty wynik?

Niewielkie usprawnienia ... olimpijskie złoto
Analiza modelowania przepływu w F1 – w poszukiwaniu % usprawnienia

 
Marginal gains to złożenie wielu niewielkich zysków, które skutkują, wielkimi korzyściami na ogólnej efektywności. Ta przekłada się na osiągnięcia i wyniki końcowe. Brailsford podsumował to w taki sposób „Mówiąc prosto … małe ulepszenia w wielu różnych aspektach, tego co robimy, mogą mieć ogromny wpływ na efektywność pojedynczego zawodnika i zespołu”.

W taki właśnie sposób, kiedy inni szukali pomysłów na wielkie rewolucyjne zmiany (np. w formule pierwszej najczęściej nie są one możliwe – rygorystyczne przepisy blokują duże usprawnienia), Brailsford skoncentrował się na tym czego inni nawet nie dostrzegali. W taki sposób zdobył przewagę nad konkurencją.

Obsesja wprowadzania usprawnień

I tak, oprócz już standardowego, ciężkiego treningu, wprowadził wiele równoległych bardzo niewielkich usprawnień w wykonywane przez kolarzy czynności – mycie rąk (!), odpowiednia regeneracja (specjalnie zaprojektowane poduszki pod głowę, spanie na odpowiednim boku). Weryfikował wszystko. Na podobieństwo F1 dokonał usprawnień elementów roweru – siodła, ramy i …

Jedno z francuskich czasopism opisywało, że Brailsford dopuścił się machlojek z producentem obręczy firmą Mavic. Obie drużyny, francuska i brytyjska, były wyposażone w ten sam sprzęt jednak ci drudzy, jak wspomina managerka drużyny francuskiej Isabelle Gautheron, byli wyraźnie szybsi. Brailsford krótko skomentował zarzuty – cała „magia” polegała na tym, że koła jego zawodników były po prostu „okrągłe”. Tylko on wiedział jakich dokonał usprawnień. Jednak nie przeszedł obok kolejnej szansy usprawnień obojętnie.

team-gb

 
Obsesja ulepszania, o przysłowiowy 1%, spowodowała, że Brytyjczycy odnieśli historyczny sukces. Było to podejście holistyczne, całościowe. Wiele usprawnień, w różnych obszarach w efekcie wywołało kumulację i znaczący wzrost efektywności zarówno na poziomie indywidualnym jak i zespołowym. Stąd medale, wygrane Tour de France. Były to niewielkie, niekiedy niezauważalne wręcz uzyski. Brailsford wierzył jednak, że nawet drobne usprawnienia, ignorowane przez tych, którzy wierzyli tylko w rewolucyjne zmiany, koniec końcem pozwolą urwać kolejne sekundy podczas rywalizacji. W ten sposób uzyska efekt skali i znaczącą poprawę funkcjonowania całości procesu.

Dave Brailsford twierdzi, że takie działanie może przynieść korzyści w dowolnej dyscyplinie sportu. Oczywiście pod warunkiem, że zostanie stworzony system promujący konsekwentne wprowadzanie niewielkich zmian w wielu obszarach.

Uwierz w drobne usprawnienia i wprowadzaj je

Wielokrotnie przekonujemy siebie, że wielkie osiągnięcia są możliwe tylko dzięki wprowadzaniu wielkich zmian. Wtedy kiedy widzimy, że dzięki działaniom osiągamy widoczne, spore, zauważalne rezultaty. Często „nie schylamy się” po niewielkie zmiany. A te wprowadzane w codziennie wykonywane czynnościach mogą, z upływem czasu, przynieść efekt, o którym nawet nam się nie śniło. Większy niż te wywoływane przez rewolucje, które przy okazji wprowadzania spotykają się z nieporównywalnie większym oporem ze strony środowiska. Kto wierzył, że Brailsford w przeciągu 2 lat dokona cudu?

Teraz wyobraź sobie, że w kieszeni masz tylko 1 złotówkę. Właśnie zaczynasz swoją przygodę z biznesem. Postanowiłeś, że będziesz milionerem. Od pomysłu do realizacji codziennie będziesz ją powiększał (jakimiś sposobami) o 1%. Jak myślisz jaki będzie stan Twoich oszczędności po pierwszym roku? Coś ponad 37 złotych. Po drugim? Ponad 1400 złotych. A kiedy dołączysz do grona milionerów? Za 3 lata, późną jesienią! Wszystko dzięki temu, że codziennie usprawniasz to co masz w kieszeni. Tylko o 1%.

Oczywiście to przypadek idealny ale pokazujący, że wprowadzenie niewielkiego usprawnienia, z upływem czasu, może przynieść ogromne korzyści. A co jeśli wprowadzisz ich kilka? Nadal drobnych? Jak wdrożone usprawnienie będzie wpływało na poprzednie już w pełni funkcjonujące usprawnienie?

Wyobraź sobie, że już dzisiaj usprawniasz jedną czynność. Tylko o przysłowiowe, niewielkie, niezauważalne 1%. Po jednym dniu korzyści będą minimalne, ale już po roku … mogą być całkiem spore. Idąc tokiem myślenia Brailsford’a – rozbierz obszar w którym chcesz osiągnąć sukces na składniki pierwsze, zobacz które z nich (Brailsford wychodzi z założenia, że niemal wszystkie) i w jaki sposób możesz usprawnić o 1%. Wszystkie, złożone do całości, przyniosą ogromny uzysk na efektywności, a to na osiągane przez Ciebie rezultaty. 

Pamiętaj, że 100% jest złożone z wielu 1% i w długim okresie, drobne rzeczy (szczegóły), ignorowane, pomijane mogą mieć duże znaczenie.

Działaj systematycznie. Jakie drobne usprawnienia mogą wpłynąć na Twoją efektywność? A później, jakie jeszcze? Każdy detal może być usprawniony. Jeśli zmienisz je choćby w małym stopniu, będą miały one ogromny wpływ na to jak funkcjonujesz i jakie osiągasz wyniki tylko pamiętaj … nie zawsze efekty są od razu widoczne. Ziarno jednak zostało zasiane. Czas wzrostu jest najdłuższy. Warto jednak czekać by zebrać owoce.

Możesz zadeklarować już dzisiaj wpisując w komentarz poniżej wpisu – jakie usprawnienie, niewielkie, chcesz wprowadzić?

Przykłady? Energia na co dzień

  • W jaki sposób możesz usprawnić jakość snu o 1%?
  • W jaki, choć minimalny, sposób możesz poprawić jakość swego odżywiania?
  • W jaki sposób możesz usprawnić swoją aktywność fizyczną? Tylko o 1%.
  • W jaki sposób możesz usprawnić jakość swego odpoczynku? Nawet gdybym jutro miał tego nie zauważyć.
  • W jaki sposób możesz usprawnić jakość swoich relacji? Nawet gdybym miał tego nie usłyszeć z drugiej strony.

Aktywność fizyczna np. bieganie

  • W jaki sposób zwiększyć swoją siłę o 1%? Nawet gdybym miał tego nie zmierzyć.
  • W jaki sposób usprawnić jakość swojej regeneracji o 1%?
  • Jakie jedno ćwiczenie spowoduje, że moje mięśnie będą lepiej rozciągnięte?
  • Co mogę zrobić by choć o 1% zwiększyć satysfakcję z biegu?
  • Jak mogę zadbać o 1% wzrost komfortu psychicznego podczas startu?

Materiały źródłowe:

  1. Olympics cycling: Marginal gains underpin Team GB dominance
  2. Marginal gains: Olympic lessons in high performance for organisations. David Hall, Derek James and Nick Marsden
  3. PAT RILEY’S CAREER BEST EFFORT
Autor wpisu: Autor: Remigiusz Kinas, coach ICF/ACC (specjalizacja – coaching efektywności), trener przygotowania mentalnego, wieloletni manager. Pracuje ze sportowcami oraz liderami. Pasjonują go tematy związane z optymalnym funkcjonowaniem, metodami wprowadzania trwałych zmian, zdrowych nawyków, strategiami motywacji, samokontroli, silnej woli. Aktywnie uprawiający biegi długodystansowe. Prowadzi swój blog o efektywnych strategiach w rozwoju osobistym – pozagranice.pl.