POZAGRANICE

EFEKTYWNE STRATEGIE W ROZWOJU


Wykorzystaj psychologiczne odkrycia do przekraczania własnych granic.
Twórz efektywne nawyki, które wspierają w realizacji celów.

Słowo kierunkowe zmiany

„Doświad­czo­ny żeg­larz nie wal­czy z prądem ani wiat­rem, ale poz­wa­la im uno­sić się w ob­ra­nym przez siebie kierunku.”.

– Bolsław Prus

Dowiesz się: umiejętność przekierowania uwagi za pomocą słów kluczy wykorzystują sportowcy, wojskowi, aktorzy, osoby których panowanie nad umysłem, w drodze do osiągania ponadprzeciętnych, niekiedy nieludzkich rezultatów jest podstawą. Jak korzystać z tej techniki? Jak zdefiniować dla siebie słowo, które będzie kierowało nas w odpowiednim kierunku?

Korzyści: zwiększenie efektywności własnej, maksymalizacja koncentracji, przekierowanie uwagi.

Przybliżony czas czytania: 6 minut

 
Mantra – może brzmieć groźnie, tajemniczo i trochę jak jakieś czary (delikatnie mówiąc). Sama definicja w Wikipedii[1] mnie nie zachęca – „w buddyzmie, hinduizmie i ezoteryce formuła, werset lub sylaba, która jest elementem praktyki duchowej. Jej powtarzanie ma pomóc w opanowaniu umysłu, zaktywizowaniu określonej energii, uspokojeniu, oczyszczeniu go ze splamień.” Jednak kilka użytych tutaj stwierdzeń jest ciekawych – „ma pomóc w opanowaniu umysłu”, „uspokojeniu”, „oczyszczeniu”. Dodałbym – ukierunkowaniu.

I rzeczywiście. Jedną z efektywnych strategii używanych przez TOP performerów, osób które potrafią opanować umysł w sytuacjach ekstremalnych, jest umiejętność przekierowania myśli z tego co jest poza naszą kontrolą na to co mamy pod kontrolą (co najmniej mamy wrażenie, że jest pod kontrolą). Myśli, zwłaszcza pod wpływem żywych emocji, sytuacji kryzysowych potrafią narobić niezłego bałaganu (nie tylko w naszej głowie). Zostajemy przez nie uprowadzeni.

Mamy niestety tendencję do katastrofizowania i zadawania sobie pytań, na które nie potrafimy znaleźć odpowiedzi, a które wywołują w nas jeszcze większy lęk. Podążamy spiralą, która zamiast doprowadzać nas do efektywności, doprowadza nas do często niezadowalających nas rezultatów. Chwytamy się wtedy wszystkiego – jak przysłowiowy tonący chwytamy nawet „brzytwy”. Dopiero później, na chłodno (kiedy nasz system emocjonalny uciszy się, kiedy organizm zneutralizuje hormony i powracamy do „normalności”), zadajemy sobie pytanie „jak mogłem?”. Dokonujemy negatywnej oceny, mimo, że natura stworzyła nas właśnie do takiego działania – „walcz o przetrwanie”.

Czytaj dalszą część wpisu »

Noworoczne rekolekcje – obszary rozwojowe na 2015

„Nie uczymy się na podstawie doświadczenia, uczymy się rozmyślając o doświadczeniu”.

– John Dewey, filozof, psycholog

Dowiesz się: podsumowanie swoich osiągnięć jest jednym z kluczy do osiągnięcia sukcesu w realizacji celów oraz postanowień. Wystarczy do tego zwykły papierowy kalendarz. Później chwila refleksji oraz wyciągnięcie wniosków. Później ustalenie jakie obszary rozwojowe są ważne i w jaki sposób je rozwijać.

Korzyści: zwiększenie efektywności własnej, maksymalizacja koncentracji.

Przybliżony czas czytania: 4 minuty

 

Kilka dni temu zrobiłem przegląd swojego kalendarza z 2014r. Czego tam nie ma? Albo co tam jest? Setki różnych list, zadań, inspiracji, planów na kolejne miesiące, cytaty, podsumowanie rozdziałów z książek, wykładów, spotkań. Znalazłem też kilka autografów, dedykacji ludzi, których spotkałem w byłym roku – Mo Farah, Sven Hannavald, Taoufik Makhloufi, Leszek Blanik, Robert Korzeniowski … Był to ciekawy, pełen zmian rok. Między kartkami jeszcze kenijski, czerwony kurz, wyrażenia w suahili zapisane przez Samiego z Iten, kilka kropli kawy z restauracji na „M” i pewnie pod mikroskopem znalazłoby się jeszcze kilka innych ciekawych rzeczy. Był ze mną prawie wszędzie.

David Allen, twórca GTD (Getting Things Done)[1] swój rok rozpoczyna od podsumowań minionego. Podsumowania te nazywa ‚recollection’ co tłumacząc na j.polski oznacza wspominanie. Blisko jednak z tym do rekolekcji. Słownik Wyrazów Obcych i Zwrotów Obcojęzycznych Władysława Kopalińskiego podaje, że słowo to pochodzi od łacińskiego recollectio ‚wewnętrzne skupienie’ oraz recolligere ‚przypominać’. Coś w tym zatem jest.

Czytaj dalszą część wpisu »

Postanowienia noworoczne z falstartem?

„Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku.”
– Lao-tzu, chiński filozof

Dowiesz się: wcale nie jest łatwo rozpoczynać realizację postanowień noworocznych w pierwszy dzień roku. Impreza sylwestrowa – wysiłek fizyczny, brak snu, może trochę alkoholu to wszystko nadszarpuje zasoby naszego „ego”. A początkowo, kiedy ruszamy z miejsca potrzebujemy najwięcej silnej woli. Jak sobie z tym poradzić by trwać dalej w postanowieniach?.

Korzyści: ile osób realizuje postanowienia noworoczne, jak rozpocząć, czy można opuścić jeden dzień, definiuj działania, które przynoszą nagrodę

Przybliżony czas czytania: 3 minuty

 

Mamy pierwszy dzień nowego roku. 2015 wszedł w nasze życie nikogo o to nie pytając. Wielu z nas, bo jak wskazują statystyki opublikowane w 2014r przez Journal of Clinical Psychology [1] to około 45% populacji, definiuje postanowienia noworoczne. Z ich realizacją nie jest łatwo. Już w pierwszym tygodniu kapituluje aż 25% osób. Przyczyny są różne – zapominamy o nich, są zbyt ambitne, nie przygotowaliśmy otoczenia (środowiska) do zmian itd.

Później nie jest wcale lepiej. Po 6 miesiącach pozostaje 46% śmiałków, którzy mają na tyle siły by jeszcze walczyć. Koniec końcem tylko 8% realizuje swe, zaplanowane na przełomie roku, marzenia. Czy konfiguracja świąteczna, to że w Sylwestra świętujemy, a kolejnego dnia (to w końcu pierwszy dzień nowego życia) mamy wolny dzień nas wspiera, czy stanowi zagrożenie dla postanowień? I co z tym zrobić?

Czytaj dalszą część wpisu »

Wiem, że nic nie wiem …

„Wiem, że nic nie wiem …”

Sokrates

Dowiesz się: Ciekawość, czy wiem wszystko najlepiej? Jestem ekspertem, czy początkującym? Zadawać pytania czy kategorycznie twierdzić i się nie zgadzać? Pozwolić pracownikom szukać odpowiedzi, czy narzucić rozwiązania? Umocnienie w sobie nastawienia na rozwój poprzez zadawanie pytań i poszukiwanie odpowiedzi.

Korzyści: zwiększenie efektywności własnej, maksymalizacja osiągnięć.

Przybliżony czas czytania: 4 minuty

 

Ostatnio zrobiłem przegląd książek. Tylko tych które kupiłem w 2014r. Tak kupiłem, bo z czytaniem jest już znacznie gorzej. A to czasu nie starcza, a to przerabiam kilka na raz (bo wszystkie wydają się być interesujące). W końcu utworzyła się tak duża kolejka, że trudno było mi określić, za którą zabrać się w pierwszej kolejności. No może przesadzam ale wiadomo przecież, że kiedy w sklepie, na półkach, dziesiątki smacznych dżemów sprzedaż spada bo klienci nie wiedzą, który wybrać. Steve Jobs na ten przykład powrócił do swojej firmy i z kilkunastu produktów ofertę ograniczył do kilku po czym biznes Apple rozkwitł. W ten, wydawać by się mogło prosty sposób (jak mawiają świadkowie – wystarczył pisak, kartka papieru i … trochę odwagi), wytyczył punkt koncentracji zarówno dla pracowników jak i dla klientów. Rosyjskie powiedzenie natomiast mówi, że kiedy na raz gonisz kilka królików żadnego nie złapiesz.

Teraz postanowiłem nie wchodzić do księgarni bo kolejne kuszą nie tylko swą okładką, zaokrąglonymi narożnikami, ale przede wszystkim swą zawartością. W każdym razie ta umiejętność (zarządzanie kolejką książek do przeczytania) wymaga ode mnie zmian. Może kiedyś dojdę do spostrzeżeń i napiszę o tym w jaki sposób efektywnie pożerać książki i pamiętać jeszcze co w nich napisane. Ale nie o tym chciałem dzisiaj napisać. Nie o tym, czyli o czym? Kolejne dwa paragrafy też nie będą o tym ale może znajdziecie coś dla siebie.

Czytaj dalszą część wpisu »

Orwell pomaga sportowcom w osiąganiu celów

„Nie próbuj zwodzić mnie faktami!”

Phil Hartman w serialu News Radio

Dowiesz się: w jaki sposób opisane przez Orwella dwójmyślenie może stać się jedną z najbardziej efektywnych metod wsparcia realizacji celów i zaspakajania ambicji. Jak, przez zastosowanie intencji wdrażania oraz wizualizacji procesu, jeszcze bardziej ją udoskonalić.

Korzyści: zwiększenie efektywności własnej, maksymalizacja osiągnięć.

Przybliżony czas czytania: 8 minut

 

Ile jest 2+2 – pyta filozof napotykanego w buszu Aborygena. Ten chwilę się zastanowił, uniósł głowę, popatrzył w słońce i bystro odpowiedział – 5. Zastanów się dobrze. Na pewno? Ponownie krótko i stanowczo odparł – no tak 5. Filozof, czując w sobie rosnące zniecierpliwienie, powtórzył – jesteś pewien? Tak, nie mam żadnych wątpliwości. Chwila milczenia zamieniła się w kolejną próbę sprawdzenia umiejętności matematycznych Aborygena. 2+2 to pięć? Echhh, czy to trudno pojąć, że tak? Wytłumaczę. Biorę sznureczek. Na nim wiążę dwa supełki. Biorę drugi i też wiążę dwa supełki. Później związuję je razem i mam pięć supełków. Trudno to zrozumieć? Filozof do końca swego życia wiedział, że twierdzenie 2+2=4 jest tak samo prawdziwe jak 2+2=5.

Czytaj dalszą część wpisu »

Lekcje kenijskich biegaczy – 5 historii

„Stan naszego umysłu jest wszystkim. Gdzie nasz umysł idzie wszystko inne za nim podąża.”

Terry Orlick, PhD

Dowiesz się: na podstawie kilku pięciu krótkich historii z Iten (Kenia) jakie m.in. cechy wspierają rozwój sportowy kenijskich biegaczy. Lekcje kenijskich biegaczy mówią o – cierpliwości, byciu tu i teraz, wierze, byciu mistrzem dnia dzisiejszego, prostocie, zmianie punktu koncentracji i pozytywności.

Korzyści: zwiększenie efektywności własnej, maksymalizacja osiągnięć.

Przybliżony czas czytania: 7 minut

 

W lutym byłem w Kenii. Gdyby rok temu ktoś zapytał mnie czy wybieram się do Afryki pewnie zrobiłbym wielkie oczy. Skąd to pytanie? Przecież jestem rekreacyjnym biegaczem. Gdzie mi do biegowych wojaży? Owszem bieganie jest dla mnie ważne, ale tam akurat mnie nie ciągnie. Gorąco, daleko, wysoko i malarię można jeszcze złapać ale … Myśl rozwijała się w głowie. Zamiast murów, powstawały pomosty. Pomysł zasiany jak ziarno trafił na podatny grunt bo koniec końcem moje nogi dotknęły czerwonej, spalonej przez słońce ziemi. To co wyobrażałem sobie przed wyjazdem miało się ni jak do tego czego doświadczyłem na miejscu.

Czytaj dalszą część wpisu »

Najpierw zobacz by łatwiej osiągnąć

„Ograniczenia żyją tylko w naszych umysłach. Ale kiedy użyjemy naszej wyobraźni nasze możliwości stają się nieograniczone.”

Jamie Paolinetti, zawodowy kolarz

Dowiesz się: wykorzystanie wizualizacji lub treningu wyobrażeniowego procesu może znacznie podnieść efektywność osiągania celów. Mimo, że powszechnie wykorzystywane w treningu mentalnym sportowców z powodzeniem można ją używać i w innych obszarach. Wizualizacja nie jest dla każdego. Ponato TOP10 sposobów jak z nią pracować by osiągnąć korzyści oraz stworzyć zdrowy nawyk.

Korzyści: zwiększenie efektywności własnej, pewności siebie, maksymalizacja osiągnięć.

Przybliżony czas czytania: 8 minut

 

Beaver Creek. Kolorado. Raj dla narciarzy. W 2015 ponownie ugości najlepszych alpejczyków podczas Mistrzostw Świata w Narciarstwie Alpejskim.

Jest 27 listopada 2007 roku. Kolejny, niczym nie wyróżniający się, dzień treningowy. Norweg Aksel Lund Svindal, jeden z najlepszych alpejczyków, zdobywca Pucharu Świata, właśnie stoi na szczycie Birds of Prey. Po kilku sekundach, skoncentrowany do granic możliwości, wyrusza w trasę. Mknie z zawrotną prędkością sporo ponad 100 km/h. Wszystko dzieje się dosłownie w mgnieniu oka. Kolejne bramki pokonuje zupełnie automatycznie. Reakcje wypracowane podczas wielu lat pracy – nieświadome, opanowane do granic perfekcji – wychylenia, balans ciałem, ułożenie nart, odpowiednie napięcie mięśni, koncentracja, oddech … Dosłownie jak wyłączony ze świadomego działania robot, która na widok odpowiednich wzorców (zakręt w prawo, zakręt w lewo itd.), uruchamia programy, które mają doprowadzić go do celu.

Czytaj dalszą część wpisu »

Genialny sposób na bezstresowe osiąganie celów

„To co zdobywasz osiągając swoje cele nie jest aż tak ważne jak to kim się stajesz poprzez ich osiąganie”.

Henry David Thoreau, amerykański pisarz i filozof

Dowiesz się: w jak prosty sposób sprawić by osiąganie nawet trudnych celów było łatwiejsze, efektywniejsze oraz przyjemniejsze. Jak zbudować system oraz procesy, które znacznie poprawią efektywność wprowadzania zmian a jednocześnie będą drogą rozwoju osobistego.

Korzyści: zwiększenie efektywności własnej, maksymalizacja koncentracji.

Przybliżony czas czytania: 17 minut

 

Wejść na kolejny ośmiotysięcznik, zdobyć go zimą, wytyczyć nową drogę, przejść Antarktydę, przez Grenlandię. Cele wyznaczone, kierunek wskazany. Po pewnym czasie Reinhold Messner zdobywa to co o czym marzył, co zaplanował.

Dokładnie 8 maja 1978 roku wraz z Peterem Habelerem osiągają to co wydawało się niemożliwe. Bez wsparcia tlenowego docierają na najwyższą górę świata. Przekraczają granice, które nauka określiła jako nieprzekraczalne.

Messner jednak stawia sobie kolejny cel „poza granicami”. Dokładnie 34 lata temu, 20 sierpnia 1980, teraz jednak samotnie, jako pierwszy człowiek na świecie ponownie staje na wierzchołku Mount Everest. Kolejny wyczyn, który na stałe przeszedł do historii alpinizmu. Niewyobrażalne cele potrafi osiągać z mistrzowską perfekcją. Niejednokrotnie wyczerpany i na granicy utraty zmysłów na przeciw śmierci zaglądającej mu w oczy. W jaki sposób je osiąga?

Czytaj dalszą część wpisu »

TOP 10 nawyków żywieniowych by pozyskać energię i lepsze samopoczucie

„Najpierw tworzymy nasze nawyki, potem one tworzą nas.”
Charles C. Noble

Dowiesz się: wprowadzenie tych prostych TOP 10 nawyków żywieniowych pozwoli Tobie cieszyć się lepszym samopoczuciem i efektywniej funkcjonować. Jak pozyskać lub odbudować energię. W tym gościnnym wpisie swoimi doświadczeniami podzieli się Katarzyna Biłous założycielka warszawskiej poradni dietetycznej DietoVita, ekspert ds. dietetyki Adidas Running oraz żywienia sportowców treningbiegacza.pl.

Korzyści: zwiększenie energii do działania, podniesienie efektywności, lepsze samopoczucie, większa koncentracja, silniejsza wola.

Przybliżony czas czytania: 6 minut

 
Organizm ludzki to fabryka, która niezależnie od pory dnia i okoliczności wykonuje tą samą żmudną pracę. Jest on niczym innym jak zbiorem równań chemicznych, które przy zachowaniu równowagi, pozwalają człowiekowi uzyskać maksymalną ilość energii. Równowagę tą osiągnąć można poprzez dostarczanie niezbędnych reakcjom substratów, pochodzących znikądinąd jak ze spożywanej na co dzień żywności, zaś atuty takiego stanu dostrzec można w zwiększeniu własnej efektywności oraz poprawie samopoczucia. Pomocne w dążeniu do takiego stanu mogą okazać się zachowania, które przekute w nawyki nie będą wymagały wielkiego nakładu pracy.

Czytaj dalszą część wpisu »

Mistrzowskie inspiracje: Jego droga do mistrzostwa

„Co robisz dzisiaj, aby stać się mistrzem?”
Dayton McLane

Dowiesz się: porażka może być początkiem wielkiej drogi, pod warunkiem odnalezienia kontaktu z samym sobą, budowania dobrych relacji nie tylko z innymi ale przede wszystkim z samym sobą. Czym jest prawdziwy sukces i prawdziwe mistrzostwo. Seria – mistrzowskie inspiracje.

Przybliżony czas czytania: 5 minut

 
Dzisiaj zupełnie wakacyjnie. Historia wielkiego sportowca ubrana w jego własne słowa. Tak by ze spokojem, być może leżąc na plaży i zażywając słonecznej kąpieli odpłynąć i zagłębić się w swoich myślach w poszukiwaniu inspiracji. A być może zupełnie w innych okolicznościach? W pośpiechu, między kolejnymi zadaniami, na 5 minutowej przerwie by złapać dystans, by wyjątkowo dać coś sobie.

Czytaj dalszą część wpisu »