Przywództwo: zwyciężanie jest nawykiem

„Dobry trener różni się od przeciętnego tym, że wie, czego chce i dokąd zmierza. Jeżeli nie będzie wiedział, dokąd zmierza, nie rozpozna celu wędrówki, kiedy już go osiągnie.”
Vince Lombardi

Dowiesz się: na podstawie historii Vince Lombardiego, najsłynniejszego trenera NFL, pierwszym krokiem w budowaniu podstawy skutecznego przywództwa jest samopoznanie.

Przybliżony czas czytania: 5 minut

 

Był rok 1959. Wisconsin, Stany Zjednoczone. Vince Lombardi otrzymuje posadę pierwszego trenera Green Bay Pakers. Niezdyscyplinowanej, zdemotywowanej i słabej technicznie drużyny futbolu amerykańskiego. Ta przez ostatnie lata zajmowała ostatnie miejsca w lidze NFL (Narodowej Lidze Futbolu). Przed nim niełatwe zadanie. Doskonale jednak zdaje sobie sprawę, że swoją postawą i umiejętnościami jest w stanie uwolnić potencjał graczy (odnaleźć to co najlepsze w każdym zawodniku) i wznieść drużynę na wyżyny[1].

Mimo, że opisywana historia jakby była stworzona przez holywoodzkiego reżysera Lombardi nie mylił się. Potrzebował niecałych dwóch lat by wieści o jego geniuszu trenerskim i liderskim obiegły całą Amerykę. W latach 1961, 1962 i 1965 doprowadza Green Bays Pakers do tytułu mistrzowskiego. W 1966 i 1967 wygrywają najcenniejszą nagrodę – Super Bowl.

Lombardi staje się trenerem wszechczasów. Jego metody pracy, jako trenera, stają się podstawą poszukiwania odpowiedzi na pytanie nie CO zdobył ale w JAKI sposób osiągnął sukces[2]. Jest nie tylko gwiazdą jako trener ale też wzorem przywódcy, z którego czerpią sportowcy, biznesmeni, rodzice i inne osoby, które chcą być liderem swojego życia.

 

Przywództwo – model rozwoju skutecznego lidera

Lombardi wychodził z założenia, że drogę kształtowania innych należy rozpocząć od budowania fundamentów – SAMOPOZNANIA. Jakie mam wartości? Jakie posiadam umiejętności? Jakie są moje słabości? Wiedział, że bez odkrycia siebie nie możemy się zmieniać. Zadawał sobie pytanie – w jaki sposób zmieniać tego czego się nie zna i nie rozumie?

Kiedy już zaczął poznawać siebie, jak wspomina, przyszła kolej na kolejny krok. Wznoszenie filarów przywództwa – kształtowanie czegoś, co jak twierdził jest wyryte we wszystkich nas, czyli CHARAKTERU. Każdy go posiada, ale wiedział, że nie każdy może być nazwany „człowiekiem z charakterem”. Dopiero systematyczna praca, spójność oraz konsekwencja w ulepszaniu swoich cech może przerodzić się w zdrowe i efektywne PRZYWÓDZTWO będące trzecim elementem modelu.

Lombardi wprowadził w swoje życie wiele rytuałów, które stały się jego nawykami? Jednym z nich było zwyciężanie[3].

 

Samopoznanie – stawiaj sobie trudne pytania

„Nie jestem ani lepszy, ani gorszy od innych. Jednak zawsze wiedziałem czego chcę i dokąd zmierzam. Poszczęściło mi się ….wcześnie odkryłem cel.”

Jednym z elementów skutecznego przywództwa jest umiejętność PODWAŻANIA SWOJEGO (przede wszystkim) jaki i otaczającego świata STATUS QUO. Odwaga poszukiwania w sobie ważnych i nie zawsze pochlebnych i łatwych odpowiedzi. Lombardi wyrobił w sobie nawyk zadawania trudnych pytań i odwagę konfrontowania się z wynikami wewnętrznych poszukiwań. Twierdził, że im więcej zada sobie takich pytań tym bardziej pozna siebie.

Źródłem jego inspiracji były trudne czasy oraz porażki. Upadki tworzyły najważniejsze pytania, z których czerpał życiowe lekcje. Były dla niego kolejną szansą na test umiejętności i mierzenie postępów. To dzięki trudnym sytuacjom rozwijał się, poznawał obszary do usprawnień. Był osobą nastawioną na rozwój[4].

„Osoby nastawione na rozwój dzięki porażkom zyskują motywację. Są one dla nich źródłem informacji albo sygnałem alarmowym.” (Carol S. Dweck)

Obok codziennych obowiązków potrafił znaleźć czas na wnikliwe poszukiwanie odpowiedzi tzw. prawdy o sobie. Głęboko wierzył, że jeśli nasze działania oparte są na kłamstwie lub nieznajomości samego siebie to w chwilach trudności zarzucimy cel, ponieważ okaże się on mało ważny i motywujący.

  • Co jest dla mnie ważne?
  • Jakie są moje wartości?
  • Dokąd zmierzam?
  • Czego tak na prawdę chcę?
  • Czy pozwolę by moim życiem zawładnęła codzienność, czy będę żył zgodnie z wyznaczonym celem?

A co jeśli nie odnalazł celu? Lombardi był zwolennikiem prostych rozwiązań oraz wykazywał ogromną konsekwencję w działaniu. Zwalniał i zadawał sobie jeszcze więcej pytań tak by móc stworzyć ekscytująca WIZJĘ. Ta wyznaczała kierunek działań i angażowała serca zawodników do budowania drogi codziennej wyśmienitości. Bez tego, bez znaczenia jak mądrym byłby liderem, nie byłby w stanie pociągnąć za sobą zdemotywowanych Pakersów i obudzić w nich wiary w zwycięstwo.

 

Samopoznanie – przestrzegaj własnego systemu wartości

„Człowiek sukcesu jest zawsze sobą. By osiągnąć sukces, musisz być wobec siebie szczery.”

Rutyny, które kształtował Lombardi wzmacniały jego osobiste WARTOŚCI. Jako skuteczny lider potrafił je przekazać innym. Na nich budował swoje cele a później plan ich realizacji. Jakiekolwiek podejmował działania, zadawał sobie kolejne ważne pytania:

  • Czy to co robię albo będę robił jest zgodne z moim systemem wartości?
  • Jaki wpływ podejmowane decyzje mają na życie zawodowe i prywatne?

Zasady wyznawane przez Lombardiego liczyły się tylko wtedy, kiedy mógł nimi żyć zarówno na boisku jak i poza nim. Był całkowicie spójny. Wierzył, że tylko w taki sposób zdobędzie coś na czym najbardziej mu zależało – ZAUFANIE. A to wymaga szalonej konsekwencji, czasu i wytrwałości, a nie działania sprzecznego ze słowami, nieuczciwych deklaracji, czy pozoranctwa.

Brak definicji podstawowych wartości, wahanie czy ciągłe zmiany wprowadzają bezład i brak poczucia stabilności zawodników (pracowników). Dojrzały lider, w pierwszej kolejności, jest zobowiązany przepracować ten temat sam z sobą ponieważ ZARZĄDZANIE PRZEZ PRZYKŁAD jest warunkiem koniecznym do budowania skutecznego przywództwa. Słowa i czyny ustawiają kierunek drużyny na pozytywny lub negatywny a to wyznacza wartość, którą dostarcza lider.

Jakim rodzajem organizacji byłaby mój zespół gdyby wszyscy byli tacy jak ja?

Wiedział, że jest obserwowany 24h na dobę, że swoją postawą buduje zespół, dając przykład do naśladowania innym. Perfekcyjnie modelował zachowania[5]. Był szczery nie tylko w stosunku do siebie ale również w stosunku do swoich zawodników. Wymagał od nich 150% poziomu zaangażowania ale w zamian dawał z siebie co najmniej tyle samo.

Spójność, integralność, która jest podstawą wielu rozważań na temat przywództwa odróżnia prawdziwego lidera napędzanego pasją od menadżera realizującego wizje tego pierwszego.

 

Samopoznanie – wykorzystuj swoje mocne strony

„Najważniejsze, by sprawdzać się w tym, co umiemy najlepiej. Polegaj na swoich mocnych stronach.”

Duża część osób koncentruje się na swoich słabościach. Uważają, że dogłębne ich poznanie i obłaskawienie poprzez załatanie dziur jest jedyną drogą do zbudowania lepszej wersji siebie. Niestety taki kierunek działań jest pracochłonny, czasochłonny a osiągane rezultaty, jak twierdzi Instytut Gallupa[6] mogą co najwyżej doprowadzić do przeciętnych rezultatów.

Przez zadawanie sobie ważnych pytań i umiejętność konfrontowania się niekiedy z trudnymi odpowiedziami silne strony jak i słabości stają się dla lidera oczywistymi. Wiedzę tą Lombardi przekuwał na osiągane wyniki. Skuteczny przywódca jest świadomy swoich niedoskonałości a silne strony potrafi wykorzystywać na swoją korzyść definiując własną, niekoniecznie popularną i najczęściej uczęszczaną drogę.

Czujność i systematyczna obserwacja siebie pozwala na weryfikację założeń na własny temat. Wielu menadżerów niestety zasypia w śnie nieomylności i poczuciu wiedzy absolutnej starając się kontrolować cały wszechświat. Ciągłe odkrywanie siebie przez zadawanie pytań może pomóc w odkryciu swoich mocnych stron.

  • Czy wiesz co Cię wyróżnia na tle innych?
  • Jakie działania uskrzydlają Ciebie?
  • Czy wiesz co stanowi Twoją wyjątkowość?
  • Co będziesz robić nawet jeśli Ci za to nie zapłacą?
  • Jakie Twoje cechy tworzą Twoją unikalność?
  • Jakie Twoje talenty widzą inni?

„Dajcie mi wystarczająco długą dźwignię i wystarczająco mocną podporę, a sam jeden poruszę cały glob.” (Archimedes)

Działanie na silnych stronach jest jak podnoszenie świata za pomocą archidesowskiej podpory. Im więcej odkryjemy w sobie mocnych cech tym bardziej przesuwamy podporę w kierunku naszych wyzwań i celów[7]. Działania nie tylko są efektywniejsze ale bardziej naturalne. Są w zgodzie z nami. Wykorzystują to co najlepsze. Można je najszybciej rozwijać. O tym doskonale wiedział Lombardi, który silnych stron poszukiwał w swoich zawodnikach. Na nich budował zespół i przewagę w NFL.

Poznawanie samego siebie jest procesem ciągłym, bez końca ale z widocznym początkiem, który wyznacza przejście do kolejnego etapy – kształtowanie charakteru, o czym w kolejnych wpisach.

Materiały źródłowe:

  1. When Pride Still Mattered: A Life Of Vince Lombardi – David Maraniss
  2. The Lombardi Rules: 26 Lessons from Vince Lombardi – The World’s Greatest Coach – Vince Jr Lombardi
  3. Winning is a habit.
  4. Nowa psychologia sukcesu – Carol S. Dweck
  5. Teoria społecznego uczenia się Alberta Bandury
  6. Test talentów Gallupa
  7. Wykorzystaj swoje silne strony. Użyj dźwigni swojego talentu – Marcus Buckingham
Autor: Remigiusz Kinas, coach ICF/ACC (specjalizacja – coaching efektywności), wieloletni manager, student Psychologii w Sporcie Pozytywnym (SWPS). Pracuje ze sportowcami oraz liderami. Pasjonują go tematy związane z optymalnym funkcjonowaniem, metodami wprowadzania trwałych zmian, zdrowych nawyków, strategiami motywacji, samokontroli, silnej woli. Aktywnie uprawiający biegi długodystansowe. Prowadzi swój blog o efektywnych strategiach w rozwoju osobistym – pozagranice.pl.